⚾ Dziecko Biega Po Mieszkaniu

Przyznam, że nigdy nie wpadłabym na to, by moje dziecko chodziło w samych rajstopach, zawsze ma do nich sukieneczkę (po domu oczywiście lużną i obszerną, wygodną), albo normalnie: spodnie. Jest jej wygodnie. Ja też nie chodzę po domu w samej bieliźnie (dla mnie rajstopy to bielizna) i nie.

Urszula Sobol Kalendarz imprez biegowych w regionie jest wypełniony po brzegi. W niektóre weekendy odbywa się nawet kilka biegów na różnych dystansach. Biegają dzieci, młodzież i starsi. Rozbiegał się cały kraj. Podkarpacie też. - Widać, to choćby po ilości osób biegających w największych miastach, ale również w mniejszych miejscowościach - zaznacza Michał Gąsiorski, trener biegania, a także lekkiej atletyki, pochodzący z Jasła. Biegają wszyscy. Dzieci, młodzież i dorośli w różnym wieku. Ludzi na emeryturze bardzo często widać na trasach biegowych. Na Podkarpaciu odbywa się wiele imprez, które przyciągają tysiące uczestników. Pozostało jeszcze 86% chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp. Zaloguj się Zaloguj się, by czytać artykuł w całości Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Dziecko biega po „ogrodach królewskich”. Na sygnał rodzica zatrzymuje się w miejscu i kuca: będzie wjeżdżać windą na szczyt wieży. Powoli unosi się do góry, podnosząc jednocześnie ręce w górę. Następnie znów wsiada do windy, unosząc ręce w górę i powoli opuszcza je, robiąc przysiad. Głośni sąsiedzi to brak snu i nieustająca irytacja - problem najczęściej dotyczy mieszkańców bloków. Niezależnie, od tego czy robią to umyślnie bądź nie, trzeba działać w imię zdrowia i dobrych stosunków sąsiedzkich. Od czego zacząć? Być może brzmi to banalnie, jednak przezorny zawsze ubezpieczony. Jeśli jeszcze nie masz problemu z hałaśliwym sąsiedztwem, zrób wszystko, żeby Cię to nie spotkało. Po pierwsze, przy wyborze mieszkania celuj w najwyższe piętra. Okazuje się, że hałas w budynku zdecydowanie bardziej dokucza osobom mieszkającym na parterze. Ważne jest również, żeby dokładnie sprawdzić okolicę, do której się sprowadzasz. Szukając odrobiny spokoju unikaj klubów nocnych, przystanków autobusowych, boisk do piłki nożnej i wszelkiego rodzaju miejsc, w których ludzie lubią zbierać się w dużych grupach. Spróbuj nie zakładać najgorszego o swoim sąsiedzie. Być może nie ma złych intencji, a pojęcie ciszy nocnej jest mu po prostu obce. W internecie znajduje się pełno informacji na ten temat. Zapoznaj się z nimi i popisz się wiedzą. Uwaga - upewnij się, że jesteś dobrze przygotowany. W Polsce powszechnie obowiązuje cisza nocna od 22 do 6 rano. O zasadach jej przestrzegania mówi kodeks wykroczeń w art. 51. Możliwe, że spółdzielnia mieszkaniowa ustaliła indywidualne godziny. W tym przypadku znajdziesz je w regulaminie porządkowym. Niestety jest spora szansa, że Twój sąsiad odbierze to jako groźbę. Musisz być ostrożny. Najlepiej będzie, jeśli wtrącisz taką informację w trakcie zwykłej pogawędki - na papierosie, przy herbacie. Okazja zawsze się znajdzie. Nie daj po sobie poznać, że był to główny cel rozmowy. Wiele osób myśli, że rozmowa nic nie da. Nawet nie wiedzą jak bardzo się mylą! Oczywiście trzeba ją odpowiednio przeprowadzić. Jeśli atakujesz swojego sąsiada i wywołujesz kłótnię – faktycznie, to nic nie da. Powstanie tylko większy konflikt, a on w efekcie nie zaprzestanie hałasu, być może nawet go zwiększy, żeby tylko zrobić na złość. Spróbuj więc, podejść do sprawy spokojnie. Bądź uprzejmy. Wytłumacz, że dla Ciebie to również niezręczna sytuacja. Że nie zawracałbyś mu tym głowy, jeśli problem nie byłby bardzo poważny. Jeśli jesteś studentem, zwróć uwagę, że jego zachowanie przeszkadza Ci w nauce. Masz dzieci? Powiedz, że nie śpią w nocy, co negatywnie odbija się na Twoim i ich zdrowiu. Możesz zaproponować jakiś plan, np. jasno wyznaczyć w których godzinach hałas nieszczególnie Ci przeszkadza, a w których jest niedopuszczalny. W ten sposób jesteś w stanie załatwić o wiele więcej. Wyjdź z rozwiązaniem, a nie tylko z pretensjami. Jeżeli nie jesteś w stanie załagodzić problemu sam, a Twoje prośby nie działają, zwróć się do innych sąsiadów. Na pewno nie jesteś jedynym, któremu przeszkadza ten straszny hałas z mieszkania obok. Jeśli Twój „głośny sąsiad” nie potraktował Cię poważnie podczas rozmowy, być może zmieni swoje nastawienie, jeśli dostanie kilka innych skarg. W grupie siła! pixabay Spróbuj powiesić na klatce schodowej anonimową wiadomość dla głośnego sąsiada. Podaj numer mieszkania, żeby nie było wątpliwości o kogo chodzi. Prawdopodobnie zerwie ją przy pierwszej okazji, ale najważniejsze, że przeczyta. Co ciekawe, takie skargi są dużo bardziej upokarzające niż rozmowa w cztery oczy. Są też bardziej skuteczne. Oczywiście ta metoda jest nieco mniej popularna wśród mieszkańców domów. Nie możesz tak po prostu obkleić komuś ścian. Spróbuj wtedy wcielić się w rolę listonosza i zostawić kartkę w skrzynce na listy. Niestety, w tego typu sąsiedztwie o wiele łatwiej znaleźć nadawcę wiadomości. Jeśli pomimo wielu prób i chęci każda rozmowa źle się kończy, spróbuj mediacji! Wykwalifikowany mediator umożliwi zażegnanie sporu i zaproponuje takie wyjście z sytuacji, aby każdy był zadowolony. Jeśli nie chcesz przepłacać i korzystać z profesjonalnych usług, możesz poprosić dowolną osobę trzecią o pełnienie tej funkcji. Ważne jednak, aby podstawowe zasady były zachowane. Mediator musi wspierać obie strony konfliktu tak samo. Dzięki temu, Twój sąsiad poczuje się rozumiany, a nie atakowany i będzie chętny do się do władz Nie bez powodu ten sposób został wymieniony jako ostatni. Nie jest on najlepszy, chociaż można go uznać za najbardziej skuteczny – głośny sąsiad przestraszy się odpowiedzialności karnej i powagi sytuacji, w efekcie czego ucichnie. Pamiętaj jednak, że jest to krok, który ma ogromny i często nieodwracalny wpływ na relacje w sąsiedztwie. Telefon na policję zostaw na najbardziej ekstremalne sytuacje, kiedy już nie ma innego wyjścia i wszystkie powyższe sposoby zawiodły. Fluffy „myszkowala” dosłownie wszędzie i widać było że czerpie z tego przyjemność. Była takim żywym sreberkiem. Bardzo też była z nami związana co okazywała wspinając się po nas podczas wspólnej zabawy na tapczanie. Niestety od pewnego dnia coraz rzadziej domagała się spaceru po mieszkaniu.
Inne Złośliwe i uporczywe hałasowanie sąsiadów Indywidualne porady prawne Janusz Polanowski • Opublikowane: 2019-05-01 • Aktualizacja: 2022-06-08 Mieszkam w bloku. Moim problemem są sąsiedzi nade mną, a szczególnie dwójka ich małych dzieci. Hałasy, jakie stamtąd dobiegają, przeraźliwe tupanie prawie cały dzień, dzikie wrzaski od roku zamieniły moje życie w koszmar. Do tego bicie kotletów o 6 rano, odkurzanie o w nocy. Dwa razy zwróciłam im uwagę - bez skutku. Wczoraj wyczerpała się moja cierpliwość po kolejnych pobudkach o rano w weekend, gdy po prostu odpoczywam po tygodniu pracy. Dudnienie i tupanie sąsiadów z góry jest potworne, złośliwe, już też mniemam, bo aż nadto głośne i uporczywe. Byłam na policji, ale oni rozłożyli ręce. Mówią, że to tylko dzieci, ale u mnie następuje rozdrażnienie, bóle głowy i po prostu nie mogę już tego znieść. Podobno sąsiedzi z góry w całym mieszkaniu mają kamień albo gres, może dlatego jest to tak głośne. Czy mam szansę uzyskać pozytywne rozstrzygnięcie w sądzie, bo nie mogę tak dłużej żyć? Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie. Zakłócanie spokoju sąsiedzkiego – uporczywe hałasowanie Przepisy „prawa sąsiedzkiego” (art. 144 i następne Kodeksu cywilnego; dalej „ odnoszą się wprost do nieruchomości gruntowych (art. 46 i następne jednak można (a nawet należy) stosować je odpowiednio (to jest przez analogię) do innych rodzajów sąsiedztwa (sąsiadowania) – w tym dotyczących zamieszkiwania w pobliżu (nie tylko w odrębnych nieruchomościach lokalowych). Chyba najbardziej znanym przepisem „prawa sąsiedzkiego” jest art. 144 który stanowi: „Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.”. Jak wynika z opisu sytuacji, Panią szczególnie niepokoją zachowania zakłócające korzystanie z Pani mieszkania ponad przeciętną miarę. (przynajmniej wstępnie taki obraz może się kształtować). Układ odnośnych mieszkań sprawia, że swoistą granicą między odnośnymi mieszkaniami są: sufit (z perspektywy Pani mieszkania) oraz podłoga – z perspektywy tego, do kogo należy mieszkanie bezpośrednio wyżej położone). Dlatego warto (nawet na wszelki wypadek) zwrócić uwagę także na brzmienie art. 153 § 2 „Korzystający z wymienionych urządzeń obowiązani są ponosić wspólnie koszty ich utrzymania”. Zobacz też: Głośne prace remontowe przepisy Przekroczenie przeciętnej miary Należy zauważyć, że w zacytowanym artykule 144 występują zwroty niedookreślone znaczeniowo (często zwane „klauzulami generalnymi”): przeciętna miara, społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości oraz stosunki miejscowe. Przywołajmy także treść artykułu 140 „W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.”. Jak widać, także w ustawowym określeniu własności ustawodawca zawarł „klauzule generalne” – czyli zwroty językowe, których znaczenie ustalane jest w procesie stosowania, a więc z uwzględnieniem okoliczności konkretnych przypadków. Nawet w przypadku przepisów prawnych bez zwrotów o cechach „klauzul generalnych” przebieg oraz wynik procesów cywilnych lub innych postępowań przed sądami cywilnymi mogą być odmienne. Chociażby z uwagi na brzmienie artykułu 230 Kodeksu postępowania cywilnego ( „Gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane.”. Trzeba także brać pod uwagę różne nastawienia ludzi – w tym z uwagi na rady z zewnątrz (nie tylko przez prawników udzielane). Jeden człowiek przyzna się do błędu i przystąpi do rozwiązywania problemu, a inny nie tylko będzie „udawał Greka”, ale nawet walczył nieustępliwie (nawet o coś mało ważnego). Dowody na złośliwe hałasowanie sąsiadów W postępowaniach prawnych (szczególnie rzeczywiście trudnych) duże znaczenie odgrywają dowody. W postępowaniach cywilnych chodzi o wywiązanie się z prawnego obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 art. 232 Każda ze stron postępowania cywilnego jest uprawniona korzystać z przysługującego jej prawa do sądu (mającego rangę konstytucyjną), np. polemizować ze stroną przeciwną (co jest ważne np. z uwagi na art. 230 lub formułować wnioski w postępowaniu dowodowym (art. 227 i następne Struktura wniosku dowodowego jest dwuczłonowa: teza dowodowa (okoliczność do udowodnienia) oraz środek dowodowy (przy pomocy którego ma dojść do udowodnienia tezy dowodowej). Proszę zastanowić się nad tym, jakimi dowodami Pani dysponuje lub może dysponować. Dużą wagę mogą mieć dowody obiektywne, np. z nagrań (szczególnie głośnych, dokuczliwych lub wywoływanych w niewłaściwych porach hałasów); znaczenie dowodów obiektywnych wiąże się z tym, iż bardzo trudno rozstrzyga się spory o cechach „słowo przeciw słowu”. Niekiedy przydają się świadkowie. Doświadczenie uczy, że ludzie (w tym sąsiedzi) raczej niechętnie składają zeznania. Czasami ktoś odwiedzający (lub nocujący krewny) może być świadkiem – np. na okoliczność tego, co dzieje się w sąsiedztwie. Hałasowanie przez dzieci sąsiadów W wielu sytuacjach, także w sporach (nie tylko prawnych) przydaje się zachowanie spokoju i zdrowy rozsądek – w wielu aspektach. Mam na uwadze nie tylko to, że akurat teraz jest (prawdopodobnie częściowo udawana) „moda na dzieci” (wsparcie socjalne, treści w mediach…). Taki stan rzeczy może utrudniać (zwłaszcza skuteczne) akcentowanie problemów związanych z zachowaniem dzieci. Jednak owa tendencja może również ułatwić załatwianie określonych spraw, np. twarde podłogi (bez wykładzin lub innych podobnych przedmiotów) mogą stanowić zagrożenie dla dzieci (zwłaszcza małych). Trudno zachowaniem dzieci lub ich potrzebami uzasadniać (szczególnie powtarzające się lub nawet cykliczne) wykonywanie bardzo uciążliwych dla otoczenia prac domowych; o ile jakaś nagła sytuacja może wymagać interwencyjnego włączenia pralki, to trudno taką sytuacją uzasadniać odkurzanie całego mieszkania lub używanie młotka lub podobnego przedmiotu. Samo odczuwanie lub odbieranie bodźców dźwiękowych również może wiązać się ze stanem zdrowia – niekiedy zmiana w odbieraniu bodźców (np. dźwiękowych) może być swoistym sygnałem do konsultacji medycznej; niestety, niekiedy małe przychodnie dość często unikają kierowania pacjentów na badania specjalistyczne lub (nawet podstawowe) analizy laboratoryjne (bo to skutkowałoby niższym zyskiem w związku z danym pacjentem). Nie można również zupełnie wykluczyć, że dokuczliwość docierających do Pani mieszkania hałasów wiąże się z problemami technicznymi. Szeroko rozpowszechnione jest teraz niedbalstwo – nawet bez złych intencji; czasami skoncentrowanie się na „swojej branży” lub na „swoim zadaniu” wiąże się z lekceważeniem szerszego kontekstu. W wielu sytuacjach silnym czynnikiem jest tak zwany rachunek ekonomiczny – niekiedy skłaniający do zachowań oczywiście nagannych. Dotyczyć to może, tytułem przykładu, wyposażenia mieszkań lub tak zwanego wykończenia lokali. Wprawdzie studia nagrań trudno uznać za typowe lokale, ale one same pokazują, jak wiele da się zrobić dla eliminacji przenikania dźwięków. Trudno od mieszkań wymagać spełniania cech studia nagrań, ale lokale (lub pomieszczenia) mieszkalne również nie powinny być „pudłami rezonansowymi”. Wykonanie podłogi w mieszkaniu sąsiadów Wspomniane przez Panią wykonanie podłóg w „mieszkaniu na górze” skłania do zastanowienia się nad tym, czy podłogę prawidłowo zaprojektowano i wykonano. Szczególnie duże uchybienia mogłyby uzasadniać zasadne powiadomienie o problemie „nadzoru budowlanego” (wpierw szczebla powiatowego). Trudno (zwłaszcza bez znajomości szczegółów) winić o to osoby tam zamieszkujące. Dość często zdarzają się niedoróbki w trakcie budowy budynków lub przez usługodawców (np. świadczących usługi wykończeniowe). Hipotetycznie rzecz biorąc, przyczyny mogą być różne. Jednym z przejawów życia jest ruch, z ruchem zaś wiążą się dźwięki. To są ewidentne przejawy życia. Zwracam na to uwagę, bo podkreślanie żądań „absolutnej ciszy” może być różnie odbierane – chociażby dlatego, że sędziowie mogą mieć odmienne doświadczenia (np. jeden z licznej rodziny, inny samotnik, jeszcze inny miłośnik ciszy). Skoro czymś naturalnym jest ruch dzieci (nie tylko poza domem), to domy (w tym mieszkania) należy wyposażać w sposób chroniący dzieci przed kontuzjami. Bieganie przez dzieci po śliskiej i twardej podłodze może być dla nich samych źródłem niebezpieczeństwa; w takich sytuacjach – zwłaszcza po zlekceważeniu dobrych rad przez rodziców – właściwe może być powiadomienie nawet sądu rejonowego (wydziału właściwego w sprawach rodzinnych lub opiekuńczych). Różnie bywa ze skutkami powiadamiania „opieki społecznej” – niekiedy zasadne zgłoszenia są lekceważone, a czasami sygnały faktycznie absurdalne skutkują wielokrotnymi wizytami „urzędowymi” i wytworzeniem grubych akt administracyjnych. Żądanie ograniczenia hałasu Między ustnym zwróceniem uwagi a typowym „procesowaniem się” są możliwe inne sposoby. Pani mogłaby wysłać list (polecony i „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”) z żądaniem znacznego ograniczenia zakłócania spokoju w Pani mieszkaniu; w liście należałoby wskazać termin czekania na odpowiedź lub spełnienia żądania. Poza tym (nawet bez ww. korespondencyjnego wezwania) mogłaby Pani zawezwać do próby ugodowej osoby mieszkające w „mieszkaniu na górze” – od art. 184 do art. 186 Takie wezwanie (objęte niską opłatą sądową) kieruje się do sądu rejonowego. W zawezwaniu do próby ugodowej trzeba wskazać (przynajmniej ogólnie) proponowane warunki ugody (art. 917 i art. 918 Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Indywidualne porady prawne

Zabawa trwa do momentu, aż wszystkie przedszkolaki zamienią się miejscami. – „Klacz i źrebię” – pokonywanie przeszkód. Przedszkolaki dobierają się w pary. Każda para trzyma złożoną na pół skakankę. Na sygnał klacz i źrebię poruszają się marszem obok siebie w odległości, którą wyznacza złożona skakanka.

Przestrzeń publiczna również dla dzieci. Od dziecka, szczególnie małego, ciężko jest wymagać, by było grzeczne i w pełni posłuszne. Jeśli jednak maluch zakłóca wyraźnie spokój innych, np. podczas wizyty w restauracji (krzyczy, płacze, biega wokół stolików innych gości) rodzic zobowiązany jest zareagować.
\n\n\n \n \n dziecko biega po mieszkaniu
Gwałtowne zmiany temperatury uczą organizm, jak ma sobie radzić ze zmianą pogody. Na spacerze w chłodny, bezwietrzny dzień zdejmij dziecku czapkę – najpierw na 5, po kilku dniach na 10 minut. Po domu niech biega boso. Wieczorem, po kąpieli natrzyj dziecku stopy chłodną wodą. Hartuje również zmiana klimatu.
Diagnostyka laboratoryjna na podstawie testu ELISA może być pomocna w rozpoznaniu zakażenia wirusami – i w wykryciu takich patogenów, jak rotawirusy, adenowirusy, norowirusy. U dzieci z biegunką przewlekłą diagnostyka jest bardziej skomplikowana. Należy wykonać badania podstawowe – morfologię krwi, OB, CRP, badanie ogólne moczu. Dziecko i rodzina. Czwartek, 5 stycznia 2012 (06:17) Dwoje dzieci już biega po mieszkaniu, ale coraz częściej tęsknisz do płaczu i pieluszek. Wydaje ci się, że
Mały, nieco leniwy piesek, który nie potrzebuje dużej dawki ruchu i rzadko biega po mieszkaniu, dlatego poradzi sobie nawet w ograniczonej przestrzeni. To pies, który nie może być zbyt długo sam, bo może dawać znać o swej samotności uporczywym wyciem lub szczekiem.
Innym problemem natury pedagogicznej może być też niewłaściwe zachowanie członków grupy bawiącej się ( np. dziecko biega po dywanie, kręci się - świadomie zakłóca przebieg gry co może być wynikiem nadpobudliwości psychoruchowej lub też nieradzenia sobie w danej sytuacji zabawowej).
Porozumiewa się poprzez ciągnięcie kogoś za ciuchy, tam gdzie czegoś chce. Nie znosi słowa 'nie' lub 'nie wolno', denerwuje się wtedy i płacze. Biega po mieszkaniu, rozpędzając się i waląc od ściany do ściany, rzuca i trzaska zabawkami, uwielbia trzaskać drzwiami. Odnosi się wrażenie, że robi to specjalnie, bo wtedy się
Jego rozwój intelektualny jest oceniony przez psychologa jako prawidłowy. Syn ma młodszą siostrę, jest jego ukochaną Dzidzią, od początku pomaga w opiece nad nią, całuje ją, głaszcze, ale też zaczepia, szturcha, jak biega po mieszkaniu zawsze ją musi dotknąć, pociągnąć za rękę.
Często biega luzem i oczywiście musi podbiec do każdego napotkanego psa, właśnie po to żeby się przywitać czy jak kto woli obwąchać. Zdarzają nam się psy i właściciele normalni, z którymi sunia sobie pobiega, a pan w tym czasie poplotkuje.
Jeżeli z powodu epidemii w tym roku nie będzie w Poznaniu tradycyjnego maratonu, to specjalny bieg dla pani Marii zostanie zorganizowany nad jeziorem Maltańskim. 81-letnia Maria Pańczak (rocznik 1939) z Poznania to legenda polskich maratonów i innych biegów. Z powodu koronawirusa ograniczyła swoje wyjścia z domu, ale trenuje w bloku na
Czy te dzieci, które mają słabszą odporność mają nie chodzić do przedszkola bo Pani Z. Przyprowadzi Jasia do przedszkola z katarkiem? Czy może takie dzieci jak moja córka nie powinny chodzić do przedszkola. Moje dziecko biega na boso po śniegu, cały rok biega po podworku a tylko ktoś na nią kuchnie I już jest chora.
Po słowach: Odgadujcie, przedszkolaki! dziecko naśladuje głos dowolnego zwierzęcia, a pozostałe osoby odgadują, co to za zwierzę. Jeżyk (zabawa w kole) Idzie jeżyk leśną dróżką Dziecko 10-13 lat – można pokazać proste interwały, a do tego wspólnie wykonywać przebieżki na 12-15 minut. Dziecko powyżej 14 lat – z dużym prawdopodobieństwem na tym etapie będziemy mieć już stałego towarzysza biegania, jako że dziecko w tym wieku jest w stanie przebiec bez większych problemów kilka kilometrów (o ile Zabawa ruchowa „Leśne porządki” – dziecko biega po pokoju, na dany sygnał zbiera śmieci (porozrzucane zabawki) i wkłada do pojemnika przygotowanego przez rodzica. Praca plastyczna – wypełnianie konturu Ziemi farbami, kredkami – wykorzystanie koloru niebieskiego i zielonego (obraz poniżej).
Mam problem z 4 letnim labradorem, który w ostatnim czasie zaczął warczeć, a nawet próbował zaatakować (na szczęście w porę zareagowano) 14 miesięcznego syna brata. Nigdy wcześniej nie okazywał wrogości dziecku. Często też leży przy nim, daje się głaskać, dostaje od niego smakołyki. Jednak pies także ucieka, chowa się gdy dziecko biega po domu. Nie wiem co mam o tym
a7itSB.